Jak donosi Biełsat:
Był mroźny grudniowy świt we wsi Łowoziero, gdy do drzwi Walentyny Sowkiny załomotało FSB. Czarne kominiarki, w rękach karabiny. Oświadczyli, że jest podejrzana o kontakty z organizacją terrorystyczną i muszą przeszukać jej mieszkanie. Dwa dni później była w drodze do Norwegii. Zrozumiała, że musi uciekać.
Saamowie, dawniej nazywani Lapończykami, to prawdziwy wyrzut sumienia Północy. Nie tylko państw skandynawskich, w których kolejne rządy przepraszają i próbują zadośćuczynić dawne grzechy. Próbują, bo są demokratyczne. Rosja do dziś w białych rękawiczkach niszczy narody Arktyki
https://pl.belsat.eu/91445565/mamy-grac-na-bebenkach-i-milczec-lud-ktory-nie-chce-wymrzec

#Był #mroźny #grudniowy #świt #wsi #Łowoziero #gdy #drzwi #Walentyny #Sowkiny #załom..