Jak donosi Biełsat:
Miasto wciąż zadziwia swoją dwoistością. To najbardziej wysunięte na wschód miasto w NATO i w Unii Europejskiej. Co najmniej w 95 procentach rosyjskojęzyczne. Chociaż dzisiaj trudno znaleźć na ulicy Narwy mieszkańca wprost chwalącego Rosję i Putina. Zresztą, w przeciwieństwie do innych estońskich miast, przede wszystkim Tallina, w Narwie ukraińskich flag prawie nie można zobaczyć. Paradoksalnie wytworzył się swoisty estoński „patriotyzm” rosyjskojęzycznej Narwy – pisze Grzegorz Ślubowski
https://centrumeuropy.pl/95160592/slubowski-narwa-nie-chce-putina-i-ukraincow

#Miasto #wciąż #zadziwia #swoją #dwoistością #najbardziej #wysunięte #wschód #mias..