
Polska przez lata coraz sprawniej odpowiadała na zapotrzebowanie rynku pracy na osoby z zagranicy. Bardzo wolno tworzyła system odpowiadający na potrzeby ludzi, którzy tutaj mieszkają, legalizują pobyt, korzystają z usług publicznych, uczą się języka, pracują i budują relacje.
Trzy publikacje z 2026 roku pokazują ten kontrast z różnych stron. Pierwsza opisuje przerzucanie odpowiedzialności za integrację na same osoby migranckie. Druga pokazuje wpływ pracodawców na kształt polskiej migracji zarobkowej. Trzecia analizuje odporność systemu ochrony zdrowia po 24 lutego 2022 roku i rolę dodatkowej pracy personelu, ukraińskich medyków, samorządów, organizacji społecznych i sektora prywatnego.
To bardzo bliskie temu, co obserwujemy w Nomadzie. Przeciążone i niedoinwestowane instytucje, trudne do zrozumienia procedury i brak dostępnej informacji sprawiają, że ciężar poruszania się po systemie spada na osoby migranckie i organizacje społeczne.
Czasem obsługa formalności staje się też płatną usługą. Jeśli firma działa nierzetelnie albo nie dopełni procedur, konsekwencje ponosi osoba migrancka. Może znaleźć się w sytuacji nieregularnego pobytu, a w dalszej kolejności zostać zobowiązana do powrotu i objęta zakazem ponownego wjazdu do Polski.
Ale to nie jest cały obraz. Osoby migranckie coraz częściej same się organizują. Tworzą związki zawodowe, nieformalne inicjatywy i sieci wsparcia, współprowadzą badania partycypacyjne i zabierają głos publicznie.
Tak rozumiemy też rolę Nomady. Nie chodzi o mówienie za ludzi, ale o wspieranie ich w dochodzeniu praw, organizowaniu się i wpływaniu na decyzje, które dotyczą ich życia.
Trwają prace nad Strategią Integracyjną Polski na lata 2026–2035. Czekamy na dokument oparty na prawach człowieka, z jasnym podziałem odpowiedzialności, odpowiednim finansowaniem, dostępnymi usługami publicznymi i rzeczywistym udziałem osób migranckich.
Integracja nie jest jednostronnym obowiązkiem dopasowania się do zastanej rzeczywistości. To wspólny proces i odpowiedzialność państwa, instytucji publicznych i społeczeństwa przyjmującego.
Żródło materiału: Stowarzyszenie NOMADA