W niedzielę, 6 września (dwa dni przed otwarciem targów w Kielcach), w Gazie izraelski atak na samochód zamordował mężczyznę i jego córkę. Rodzina wracała z zakupu przyborów szkolnych, zaledwie kilka dni przed rozpoczęciem roku szkolnego.
Według danych przywoływanych przez Reutersa od wejścia w życie tzw. “zawieszenia broni” zamordowanych zostało już ponad 1300 Palestyńczyków.
Właśnie w tym kontekście od 8 do 11 września w Kielcach odbywa się XXXIV Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego. Wśród jego uczestników są izraelskie przedsiębiorstwa zbrojeniowe, prezentujące swój sprzęt hasłem „sprawdzony w boju”.
„Sprawdzone w boju” to dosłowny opis modelu biznesowego. Palestyna jest dla Izraela laboratorium, w którym testuje swoje produkty a później na targach poświadcza ich skuteczność “efektami” ludobójczej kampanii, dzięki czemu podpisuje umowy, sprzedaje produkty i rozwija kontakty.
Wśród wystawców znajdziemy m. in. RAFAEL Advanced Defense Systems, przedsiębiorstwo należące do państwa Izrael i filar jego przemysłu zbrojeniowego. Państwowy przemysł państwa, któremu komisja ONZ przypisuje odpowiedzialność za ludobójstwo traktowana jest w Kielcach jako zwykły partner biznesowy.
Nie ma za to Elbit Systems – największego prywatnego producenta uzbrojenia w Izraelu. 3 września 2025 roku stoisko firmy zostało oblane czerwoną cieczą w geście sprzeciwiu wobec obecności izraelskiego przemysłu zbrojeniowego na targach w czasie ludobójstwa w Gazie.
Nieobecność Elbit to niewątpliwy sukces zeszłorocznych protestów. Niestety, to, co pozostało niezmienne, to logika przyjmowania wystawców. W tym roku na MSPO w Kielcach firm izraelskich jest jeszcze więcej niż w 2025.
Akt oskarżenia, jaki skierowała przeciwko protestującym Prokuratura Rejonowa Kielce-Zachód, dotyczy 6 tysięcy złotych szkody w wykładzinie należącej do Targów Kielce.
Podczas gdy aktywistka i aktywista odpowiadają dziś przed sądem za zniszczoną wykładzinę, drugie postępowanie z tych samych targów – w sprawie podejrzenia pomocnictwa w zbrodniach przeciwko ludzkości przez wystawców prezentujących sprzęt wykorzystywany w Gazie – zostało umorzone już 29 września 2025 roku. Prokuratura uznała, że prezentowanie technologii odbywało się „w celach handlowych, dozwolonych prawem”. Zażalenie nie zostało uwzględnione i 20 maja 2026 roku sąd ostatecznie utrzymał umorzenie w mocy.
Rosyjskie firmy zbrojeniowe zniknęły z MSPO natychmiast po pełnoskalowej inwazji na Ukrainę. Nikt wtedy nie przekonywał, że rosyjskiego producenta uzbrojenia należy oceniać niezależnie od państwa i armii, dla których produkuje – i słusznie.
Twierdzenie, że udział izraelskich firm w MSPO to wyłącznie neutralna działalność gospodarcza, jest więc wyborem skrajnie politycznym.
Problemem jest logika, która czyni obecność stoisk izraelskich firm w Kielcach w ogóle możliwą do obrony. Ta, która przekonuje nas, że rosnące wydatki zbrojeniowe, kolejne kontrakty i rekordy frekwencji na targach uzbrojenia są z definicji dobrą wiadomością, niezależnie od tego, kto akurat dostarcza produkty i do czego zostały wcześniej użyte.
